Choć nasze kotki hodowlane nie zawsze dobrze się ze sobą dogadują, takie obrazki, jak te poniżej, nie są w naszym życiu rodzinnym rzadkością. Zdawać by się mogło, że wynikają z miłości, jednak przeważnie więcej wspólnego mają z… higieną.


Chyba śpi, ale lepiej sprawdzę czy na pewno jest czysta 😉
Kiedy Rossita spotyka Czarownicę (lub na odwrót) natychmiast następuje sprawdzian czystości tej drugiej. Szczególny nacisk obie kotki kładą na idealną czystość okolicy oczu, choć i uszu nie pominą 😉




